<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>Wyzwalaj si ludy kolonii</title_article>
<authors>
<author></author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>02</month>
<day>22</day>
<date>1950-02-22</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
"Nastpia era rewolucji wyzwoleczych w koloniach i krajach zalenych, era przebudzenia si proletariatu tych krajw, era jego hegemonii w rewolucji"  pisa towarzysz Stalin w 1927 r. Ten potny rozwj walk i dziaa rewolucyjnych ludw kolonialnych i zalenych by nastpstwem pierwszej wojny wiatowej i Wielkiej Rewolucji Padziernikowej. Druga wojna wiatowa pocigna za sob dalszy rozwj tego ruchu. Dzi obejmuje on wszystkie kraje ujarzmione dotd przez imperializm, a w wielu z nich osign ju lub osiga swj cel  cakowite wyzwolenie ludw z pt kapitalizmu. Zwycistwo odnieli bohaterscy onierze Chiskiej Armii Ludowej. Do walki stanli i Murzyni z kopal zota Poudniowej Afryki i robotnicy Tunisu i chilijscy grnicy...
Przeciwko walczcym o wolno ludom kolonii, imperializm rozpta dziki terror i represje. W wielu punktach kuli ziemskiej tocz si prawdziwe wojny, prowadzone przez imperialistyczne armie przeciwko uciemionym narodom. W ten sposb agresja przeciwko ludom kolonialnym jest czci oglnego frontu imperialistycznej agresji. I tak walka ludw kolonialnych o wolno  staje si potnym ogniwem wszechwiatowego frontu walki o pokj przeciwko podegaczom wojennym.
Z walk ludw kolonialnych solidaryzuj si czynnie masy pracujce krajw zachodnio-europejskich. W walce tej wielk rol odgrywa modzie demokratyczna, zarwno ta, walczca i imperializmem na polach bitewnych Azji poudniowo-wschodniej, jak i ta, odmawiajca zaadowania broni pyncej do Vietnamu z portw francuskich. Nic te dziwnego, e wanie na wniosek wiatowej Federacji Modziey Demokratycznej, wniosek poparty przez wszystkich postpowych ludzi na wiecie, uznano dzie 21 lutego, za midzynarodowy dzie walki z uciskiem kolonialnym.
Olbrzymi wzrost si obozu antyimperialistycznego zaway rwnie i na wynikach walki ludw kolonialnych i na krystalizowaniu si si biorcych w tej walce udzia. Hegemonem walki zostaa klasa robotnicza, kroczca w cisym sojuszu z masami chopskimi."
]]>
</text>
